| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
bogdan szeregowy

Dołączył: 09 Kwi 2007 Posty: 1
|
Wysłany: Nie Kwi 15, 2007 10:16 pm Temat postu: Luftwaffe. |
|
|
| ącączy ktoś może mi pomóc w następującej sprawie czy niwmcy w czsie II wojny mieli myśliwce z zamontowanymi działkami lub karabinami skierowanymi do góry pomijam ruchme tylnie wieżyczki z ruchomum uzbrojeniem |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paythoss pułkownik


Dołączył: 24 Mar 2007 Posty: 1421 Skąd: Łebskie Wydmy XD
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Szymon major

Dołączył: 11 Kwi 2007 Posty: 594 Skąd: Krosno
|
Wysłany: Sro Kwi 18, 2007 6:10 pm Temat postu: |
|
|
| Po prostu zauważyli ze jak lecą pod bombowcem to 1-bombowiec jest większy, 2-trudniej ich zobaczyć, okazało sie być skuteczne i prod seryjna |
|
| Powrót do góry |
|
 |
poldas372 starszy szeregowy

Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 6
|
Wysłany: Nie Cze 10, 2007 2:25 pm Temat postu: |
|
|
| To się nazywało "Schrage muzik". Działka, lub rakiety odpalane elektrycznie za pomocą fotokomórki. Stosowano je na ME-110,410 i FW-190. Nie jest mi znana skuteczność tejże warjacji. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Szymon major

Dołączył: 11 Kwi 2007 Posty: 594 Skąd: Krosno
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2007 4:22 pm Temat postu: |
|
|
| Ponoć jakiś komet zestrzelił tym latającą fortecę |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wronsky starszy sierżant

Dołączył: 29 Mar 2007 Posty: 61 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Cze 14, 2007 10:28 am Temat postu: |
|
|
hmmm chyba jednak nie, na kometach nie montowano schrage musik. Były za małe, nie były myśliwcami nocnymi a tylko na takich montowano te system.
Co do postu Paythosa, a czy przypadkiem nie były obsługiwane przez członka załogi a nie przez fotokomórkę? _________________ "Oni nie pytali ilu jest wrogów, tylko gdzie są"  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
poldas372 starszy szeregowy

Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 6
|
Wysłany: Czw Cze 14, 2007 5:10 pm Temat postu: |
|
|
| wronsky napisał: | hmmm chyba jednak nie, na kometach nie montowano schrage musik. Były za małe, nie były myśliwcami nocnymi a tylko na takich montowano te system.
Co do postu Paythosa, a czy przypadkiem nie były obsługiwane przez członka załogi a nie przez fotokomórkę? |
Nie. Ten system działał automatycznie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paythoss pułkownik


Dołączył: 24 Mar 2007 Posty: 1421 Skąd: Łebskie Wydmy XD
|
Wysłany: Czw Cze 14, 2007 5:58 pm Temat postu: |
|
|
Byly rozne . I automaty i celowane przez pilota  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Szymon major

Dołączył: 11 Kwi 2007 Posty: 594 Skąd: Krosno
|
Wysłany: Czw Cze 14, 2007 7:01 pm Temat postu: |
|
|
miałem na myśli urządzenie które miało zamocowane panzerfausty na skrzydłach, nie chodziło mi o "czysty" system schrage musik ale o system jagdfaust.
wie ktoś coś o tym zjawisku? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paythoss pułkownik


Dołączył: 24 Mar 2007 Posty: 1421 Skąd: Łebskie Wydmy XD
|
Wysłany: Czw Cze 14, 2007 7:22 pm Temat postu: |
|
|
http://en.wikipedia.org/wiki/Jagdfaust
No patrz ... bylo cos takiego jednak na Me 163...
Ma ktos zdjatko tak uzbrojonego Kometa ? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paulsprz porucznik

Dołączył: 26 Cze 2007 Posty: 214
|
Wysłany: Sob Cze 30, 2007 3:35 pm Temat postu: |
|
|
| Co do schrange musik to czytałem wspomnienia pilota niemieckiego który leciał na myśliwcu niemieckim w czasie debiutu tego systemu podczas nalotu na Peenemunde. W trakcie tego lotu zestrzelił 4 angielskie bombowce nie będąc ani razu widziany przez przeciwnika( swoją drogą ciekawe czemu anglicy nie montowali w swoich ciężkich bombowcach stanowisk dolnych strzelców). Działka tego systemu były tak skuteczne gdyż mierzyły pomiędzy silniki na skrzydłach zapalając z reguły zbiorniki paliwa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Szymon major

Dołączył: 11 Kwi 2007 Posty: 594 Skąd: Krosno
|
Wysłany: Sob Cze 30, 2007 6:58 pm Temat postu: |
|
|
niestety nie ale na googlach może coś sie znajdzie, sam niewiele o nim wiem - uruchamiany prze fotokomórkę, lufy pionowo skierowane, zestrzelono tym B-17(ile - nie wiem)
Gdyby to było takie proste.... w tych bombowcach nie było tak jak w terrorbomberze(B-17) dolnej wieżyczki, jej dodatkowa masa, opór, trudności w przebudowie itp. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kapselleek major

Dołączył: 28 Cze 2007 Posty: 648 Skąd: Skierniewice
|
Wysłany: Sob Sie 04, 2007 1:05 am Temat postu: |
|
|
| Shrage muzik było najczęściej stosowane w nocnych wersjach Bf110. Dwa działka 30mm skierowane ok 30 stopni od pionu w przód, a celowanie przez system luster i oddzielny celownik przez pilota. Wspomniany brak uzbrojenia od spodu nocnych bombowców RAF dawał szansę powodzenia w ataku. W dziennych atakach nie miało to sensu, ponieważ skuteczny zasięg działek 30mm był mniejszy niż 0,5" browningów stosowanych na B17 i B24. Jako ciekawostkę podam że strzelanie do góry zastosowali Japończycy uzbrajając w ten sposób niektóre sztuki J2M Raiden. Ale wynikało to z tego że nie mógł on wejść na pułap powyżej B29 co stanowiło granicę jego możliwości. A Shrage Muzik upychano i w nocnych Ju88G, Do 217N, Me410. Co do skuteczności to piloci woleli jednak "tradycyjny" atak jako pewniejszy i skuteczniejszy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Szymon major

Dołączył: 11 Kwi 2007 Posty: 594 Skąd: Krosno
|
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 11:45 am Temat postu: |
|
|
Niemcy nie lubili schrage musik?? Skoro tak to dlaczego wyposażano weń Ju88 G-1, który nie miał go w projekcie, a potem zrobili mu pate typów zestawów jak w polu to zamontować(g6 miał to od razu), słyszałem też o takiej taktyce - samolot polatywał pod bombowca i nagle wyrywał w górę i salwą od dziobu rozwalał co sie dało i uciekał aby sie nie zderzyć, musik było skuteczne i lubiane(chyba ) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RyldArgith major

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 614 Skąd: Zależy
|
Wysłany: Sro Wrz 26, 2007 3:48 pm Temat postu: |
|
|
Słyszałem też o takich sposobach likwidowania bombowców, jak niszczenie śmigłem stateczników przeciwnika lub lądowanie na skrzydle i łamanie ich ciężarem myśliwca... Jeśli dochodziłoby do takich sytuacji, to myśliwiec byłby chyba bardzo narażony na ogień z bombowca, bo musiałby lecieć znacznie wolniej, mniej więcej z prędkością bombowca. Pewnie Niemcy stosowali takie sposoby tylko w drastycznych sytuacjach, przy braku amunicji czy awarii uzbrojenia. _________________ I trzymajcie się z dala od oficerów, bo są niezdrowi. Przeciwnik niespecjalnie chce z wami walczyć, bo przeciwnik to chłopaki jak wy, które chcą tylko wrócić do domu w całości. Ale przez oficerów można zginąć. - T. Pratchett |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|