| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Beckett pułkownik

Dołączył: 20 Cze 2009 Posty: 1086 Skąd: Sulechów
|
Wysłany: Pią Lip 17, 2009 10:24 pm Temat postu: |
|
|
Ekipa Trumana była zdecydowana użyć obu bomb(Little boy i Fat man)do uderzenia na Japonię.Wydano 2 MILIARDY dolarów (koszt projektu Manhattan), i chciano koniecznie przetestować"zabawki"... Oczywiście nie brano pod uwagi względów humanitarnych... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paythoss pułkownik


Dołączył: 24 Mar 2007 Posty: 1421 Skąd: Łebskie Wydmy XD
|
Wysłany: Sob Lip 18, 2009 8:39 am Temat postu: |
|
|
Jakich humanitarnych ?
Te bomby uratowaly Japonie przed kompletna zaglada ... jaka im sie w sumie nalezala . Oswiecim i inne Niemieckie Obozy Zaglady to osrodki wypoczynkowe przy Japonskich Obozach Jenieckich , do tego niesamowite zbrodnie na Chinczykach , Koreanczykach i innych podbitych narodach , z uzyciem na nich broni chemicznych i biologicznych wlacznie ...
Po desancie Aliantow , wspieranych przez bombowce obrzucajace napalmem co sie da , mysliwcami ostrzeliwujacymi jakiekolwiek cele na ziemi , okretami walacymi po nadbrzeznych miastach jak w kaczki , zrownano by z gruntem wszytko co zbudowano badz wyroslo . Wysokie prawdopodobienstwo uzycia przez Amerykanow , zadnych zemsty za Pearl Harbour , broni chemicznej zmienilo by Wyspy w pustynie .
Dolicz do tego desant Sowietow z Chin ...
Straty w ludnosci cywilnej , atakujacej zolnierzy wroga niemalze golymi dlonmi , przekroczyly by tysiackrotnie ofiary tych dwoch explozji nuklearnych .
Nie mialbys teraz jak zachwycac sie japonska kulutura czy sztuka bo wiekszosc obecnych tworcow by nie zyla a zabytki przestaly by istniec . nie mialby kto ci stworzyc mangi czy anime , nie uslyszalbys JPopu , JRocka ...
Do wyboru byla dwa Zla .... wybrali to mniejsze .
Jesli uwazasz ze przesadzam ... poczytaj dokladnie co sie dzialo na Pacyfiku , co robili Japonczycy , jak traktowali ich Amerykanscy zolnierze , o strzelaniu do opuszczajacych samoloty japonskich pilotow z artylerii plot okretow , o polowaniach Mustangow czy Corsairow na ludnosc cywilna ... Wojna w Europie wyda ci sie spokojna i wrecz malownicza .
I nikogo nie oskarzam czy usprawiedliwiam , tak to wtedy wygladalo . _________________

Ostatnio zmieniony przez Paythoss dnia Sob Lip 18, 2009 1:40 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Beckett pułkownik

Dołączył: 20 Cze 2009 Posty: 1086 Skąd: Sulechów
|
Wysłany: Sob Lip 18, 2009 10:29 am Temat postu: |
|
|
| Fakt-obie walczące strony(Japonia i USA)postępowały okrutnie.Nie wierzę natomiast Paythoss,że użycie przez Amerykanów broni atomowej było "mniejszym złem"Na pewno nim nie było z punktu widzenia ofiar Hiroszimy i Nagasaki... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paulsprz porucznik

Dołączył: 26 Cze 2007 Posty: 214
|
Wysłany: Sob Lip 18, 2009 11:09 am Temat postu: |
|
|
| Zgadzam się z Paythosem po inwazji zostałaby tam tylko pustynia. Japończycy oprócz broni chemicznej testowali w Chinach broń biologiczną i juz chociażby czytając o tych testach można stwierdzić że jak najbardziej im się to należało. Jeden z ich "naukowców" opisywał jak w czasie wojny żeby mieć jak najbardziej wiarygodne dane dokonywał na skazańcach wiwisekcji (sekcji na żywym człowieku) oczywiście bez znieczulenia. Nie wspominam o tym co wyprawiali ich żołnierze w Nankinie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JoNi starszy chorąży


Dołączył: 11 Mar 2008 Posty: 112 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Sob Lip 18, 2009 11:34 am Temat postu: |
|
|
| No i marsz śmierci na Bataanie. Japończycy traktowali Chińczyków i Koreańczyków jak Hitler Żydów. Na chińskich cywilach ćwiczono walkę bagnetami, wiwisekcje oraz trenowano lekarzy polowych, dekapitując praktycznie Chińskich cywili (np. kolejno wycięcie trzustki, amputacja rąk, nóg strzelanie do cywila i wyciąganie z niego pocisków itd.). No i masowe egzekucje Amerykanów i sił sprzymierzonych (rozstrzeliwanie i w przypadku mniejszej liczby jeńców ścięcie kataną). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
corrosive pułkownik


Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 1079 Skąd: Skarżysko
|
Wysłany: Sob Lip 18, 2009 3:22 pm Temat postu: |
|
|
| Beckett napisał: | | Fakt-obie walczące strony(Japonia i USA)postępowały okrutnie.Nie wierzę natomiast Paythoss,że użycie przez Amerykanów broni atomowej było "mniejszym złem"Na pewno nim nie było z punktu widzenia ofiar Hiroszimy i Nagasaki... |
Ależ oczywiście, z punktu widzenia jakichkolwiek ofiar wojny wojna jest złem.. pusta argumentacja... Użycie bomby atomowej było mniejszym złem... Gdyby nie bomby, doszło by do inwazji a użycie gazów bojowych było realnie rozpatrywane. Wtedy zginęły by miliony japończyków... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gooroo30 sierżant sztabowy


Dołączył: 31 Lip 2009 Posty: 78 Skąd: Grudziądz
|
Wysłany: Pon Sie 10, 2009 8:26 pm Temat postu: |
|
|
| corrosive napisał: | | Użycie bomby atomowej było mniejszym złem... . |
A Ty Wiesz , że ja bardzo długo trzymałem się wersji o chęci postraszenia Rosjan ....
Jednak propaganda , którą nam głów wciskali długo nie chciała z nich wyjść
Bez dwóch zdań .. zrzucenie bomb atomowych miało bardzo mocne militarne podstawy .
Strach przed inwazją był silniejszy niż niechęć do Rosjan .
Chęć sprawdzenia tych bomb oczywiście też odegrała swoją rolę , ale istniała konieczność użyci tej broni ... a jaka była druga opcja ?
Nie było drugiej opcji , przewidywane straty podczas inwazji były tak przerażające , że każdy próbowałby tego uniknąć .
Bzdurą jest twierdzenie , że Amerynie zrzucili 2-ie bomby i więcej nie mieli . No nie mieli w tej chwili , ale za miesiąc mogli mieć .
Rozbicie Armii Kwantuńskiej , chociaż spektakularne , nie miało większego wpływu na decyzję o obronie wysp macierzystych , to grożba bombardowań atomowych skłoniła Japonię do kapitulacji . _________________ Wojtek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
corrosive pułkownik


Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 1079 Skąd: Skarżysko
|
Wysłany: Wto Sie 11, 2009 5:13 am Temat postu: |
|
|
| gooroo30 napisał: |
A Ty Wiesz , że ja bardzo długo trzymałem się wersji o chęci postraszenia Rosjan ....
Jednak propaganda , którą nam głów wciskali długo nie chciała z nich wyjść
|
Tak, też byłem poddawany tej propagandzie
Zawsze jako prymarny podawany był czynnik pokazania Rosjanom potęgi broni atomowej i ich postraszenia.
| gooroo30 napisał: |
Strach przed inwazją był silniejszy niż niechęć do Rosjan .
|
Nawet pokusiłbym się o stwierdzenie że niechęć do Rosjan ze strony Amerykanów była minimalna jeszcze. Churchill zdawał sobie sprawę z tego że układ sił w Europie się zmienił i że nowym przeciwnikiem jest Stalin. Ale Truman chyba jeszcze nie do końca chciał w to wierzyć. W końcu po próbie 16 lipca 1945 roku na poligonie wojskowym w Alamagordo, Harry Truman w Poczdamie, na boku poinformował Stalina o ogólnych wynikach tejże próby (choć utrzymuje się, że wujaszek Józio doskonale znał te wyniki).
Dodatkowo trzeba pamiętać, że Amerykanie dążyli do relatywnie bezkrwawego zakończenia tej wojny. Po próbie na pustyni, wystosowali apel do rządu japońskiego z delikatnie złagodzonymi warunkami kapitulacji. Zrezygnowano z bezwarunkowej kapitulacji całego państwa na rzecz bezwarunkowej kapitulacji sił zbrojnych. Japończycy oczywiście odrzucili te żądania. Doszli do wniosku, na swój pokręcony oczywiście sposób, że złagodzenie warunków oznacza słabość przeciwnika i możliwość pokonania USA w "ostatecznej bitwie"... Ech ci Japończycy, szanuję ich i podziwiam ich filozofię, ale czasami niesamowicie pokrętnie interpretowali fakty, a może po prostu nie chcieli inaczej interpretować rzeczywistości... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamil pułkownik


Dołączył: 24 Kwi 2009 Posty: 1519 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Wto Sie 11, 2009 8:40 am Temat postu: |
|
|
wujaszek znał wyniki doskonale a poza tym Truman powiedział tylko że próba nowej broni powiodła się. Nie mówił jakiej broni użyli do tej próby. _________________ Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci sk.. umierali za swoją.
-Generał George Patton |
|
| Powrót do góry |
|
 |
corrosive pułkownik


Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 1079 Skąd: Skarżysko
|
Wysłany: Wto Sie 11, 2009 9:03 am Temat postu: |
|
|
Sądzę, ze nie było takiej potrzeby aby mówił jakiej broni bo wszyscy doskonale wiedzieli nad jaką bronią amerykanie pracują...
No ale mniejsza o większość. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Escapadro młodszy chorąży sztabowy

Dołączył: 29 Kwi 2009 Posty: 126
|
Wysłany: Czw Sie 27, 2009 2:51 pm Temat postu: |
|
|
Co do użycia broni atomowej - co prawda biorąc pod uwagę faktyczne testy chemiczne oraz testy bomb biologicznych, bomby atomowe i tak nie były takie straszne. Ale teraz popatrzcie - ludzie i tak poumierali, a po wojnie umierali dalej.
Nawet jeśli taka sama liczbę ludzi cywilnych oraz żołnierzy wybiliby Amerykanie w obozach, czy na "żywca" na froncie, to nie ma najmniejszego znaczenia jak to zrobili. Ludzie i tak giną, a to się chyba najbardziej liczy, prawda? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gooroo30 sierżant sztabowy


Dołączył: 31 Lip 2009 Posty: 78 Skąd: Grudziądz
|
Wysłany: Nie Sie 30, 2009 8:06 pm Temat postu: |
|
|
Oczywiście , że tak .
Nie uważamy zrzucenia bomb atomowych za akt humanitaryzmu . Po prostu próbujemy dowieść , że Amerykanie nie bardzo mieli inne wyjście . _________________ Wojtek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
darek podpułkownik


Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 946 Skąd: Dęblin
|
Wysłany: Nie Sie 30, 2009 8:45 pm Temat postu: |
|
|
Mieli, tyle że długie. Po prostu założyć blokadę i Japońce wracają w ciągu 2 lat do epoki Edo. Tom Cruise miałby za darmo statystów do Last Samurai . A tak bez śmiechu ponoć to było dyskutowane w najwyższych kręgach władzy USA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tjguzik starszy kapral


Dołączył: 24 Cze 2007 Posty: 29
|
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 12:53 pm Temat postu: |
|
|
| Paythoss napisał: | Jakich humanitarnych ?
Te bomby uratowaly Japonie przed kompletna zaglada
................
I nikogo nie oskarzam czy usprawiedliwiam , tak to wtedy wygladalo . |
podzielam twoje zdanie
nie jestem fanatykiem Japonii, lubie ich kulturę, jestem miłośnikiem kilku mang i anime, uwielbiam Gojire i Gon'a, jestem pasjonatem Yamato i floty japońskiej z II WŚ
i jestem z Oświęcimia .... wiem co się tam wyprawiało, ludzi zginęło mnogo i jeszcze więcej ( kiedyś się mówiło 4 miliony, nawet 6 - teraz się mówi o 1,400 tysięcy - historia lubi się wybielać)
wiem co skośnookie pod flagą wschodzącego słońca wyprawiali w czasie lat 30 i 40 w chinach i mandżurii, wiem co wyprawiali w czasie swojego zwycięskiego marszu na filipiny, nie byli aniołkami
ale z drugiej strony - alianci byli tacy humanitarni ??
to co wyprawiali typowi jankies ( najczęściej oderwani chirurgicznie granatem od pługa z jakiejś montany czy innego idaho) to było bardzo dalekie od humanitaryzmu i tylko w nazwie było inne od tego co robił Mengele ...
gdyby nie było atomówek ( nie tych z kreskówki  ) to sytuacja nie była by tak różowa - po za tym japońska armia też była w trakcie prac z bronią atomową ( o ile to nie jest Urban Legend), ale wyobraźcie sobie około 20 milionów ludzi uzbrojonych po zęby w bambusy broniące ku chwale cesarza wysp japońskich ...
myślę że bez napalmu, kilkuset tysięcy ton stali w pociskach i nowości typu bomby kasetowe to amerykańcy mogli by sobie pomarzyć o szybkim skończeniu wojny, bo mogłaby trwać tak do lat 50-tych
rosjanie raczej nie wiedzieli dokładnie o próbach z atomówkami, o hiroshimie się dowiedzieli że wybuchła bomba( zespół bomb ??) nowego typu - dopiero przy Nagasaki dowiedzieli się dokładnie co jest grane - źródła rosyjskie mają mniej przekłamiań o historii japonii niż amerykańskie
| corrosive napisał: | | gooroo30 napisał: | | ...Użycie bomby atomowej było mniejszym złem... |
| , bo gdyby nie te dwie lichej jakości bombi to tam by była rzeź na skalę światowa
i rodzaj japoński mógłby wymrzeć ... wcale nie śmiercią naturalną ... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamil pułkownik


Dołączył: 24 Kwi 2009 Posty: 1519 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Pon Wrz 14, 2009 2:25 pm Temat postu: |
|
|
Desant na Japonię spowodowałby ogromne straty w ludziach po obu stronach..Jednak lepiej było użyć atomówki. A poza tym pokazanoby całemu światu: Patrzcie jacy jesteśmy mocni. _________________ Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci sk.. umierali za swoją.
-Generał George Patton |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|