| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
aallen sierżant sztabowy


Dołączył: 15 Sty 2009 Posty: 77 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Sty 20, 2009 2:21 pm Temat postu: Co by było gdyby: Desant na Japonie |
|
|
| myśle ze jest to dobry temat zeby podniesc taka dyskusje. swojego czasu grałem w gre HoI2 i była tam hipotetyczna sytuacja ze Amerykanie nie posiadają bomby jądrowej i trzeba zdobyć Wyspe przy użyciu metod konwencjonalnych. Jak myślicie jak długo mogło by potrwać zdobycie Wysp Japońskich i jesli tak jakimi stratami okupione. Pozostaje Kwestia ZSRR. Mieli oni na dalekim zachodzie jednostki zdolne przetransportowac sie i dokonac desantu na Honsiu lub Hokkaido ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paulsprz porucznik

Dołączył: 26 Cze 2007 Posty: 214
|
Wysłany: Wto Sty 20, 2009 3:44 pm Temat postu: |
|
|
| Z tego co mi się obiło o uszy to sami amerykanie oceniali, że zdobycie Wysp Japońskich będzie ich kosztować ok 1 miliona żołnierzy, pozatym oceniali że spowoduje to prawie całkowite zniszczenie infrastruktury i wyludnienie Japonii, wszystko to po tym co się działo na Okinawie wydaje się dosyć prawdopodobne. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RyldArgith major

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 614 Skąd: Zależy
|
Wysłany: Wto Sty 20, 2009 3:52 pm Temat postu: |
|
|
Też czytałem o przewidywanych olbrzymich stratach i to także wśród ludności cywilnej - Japończycy chcieli z każdego uczynić żołnierza, przynajmniej potencjalnego kamikaze, co wyglądałoby w praktyce może podobnie do obecnej wojny w Iraku, tylko może na większą skalę - tysiące zamachowców-samobójców. Mimo to, Amerykanie planowali desant, z tego co wiem chcieli zacząć od Kiusiu. Opanowanie całej Japonii mogłoby się ciągnąć latami, może jeszcze po rozbiciu regularnych wojsk działaliby partyzanci. Chyba, że cesarz by zakazał, azjatycka mentalność to mentalność ludzi posłusznych.
ZSRR mógłby spróbować w jakiś sposób od strony Sachalinu zaatakować. Myślę, że w ich przypadku nawet brak środków nie byłby problemem, coś by wymyślili. Coś, co skończyłoby się jeszcze większymi stratami, niż ewentualne straty aliantów zachodnich, ale w ostatecznym rozrachunku mogłoby być skuteczne.  _________________ I trzymajcie się z dala od oficerów, bo są niezdrowi. Przeciwnik niespecjalnie chce z wami walczyć, bo przeciwnik to chłopaki jak wy, które chcą tylko wrócić do domu w całości. Ale przez oficerów można zginąć. - T. Pratchett |
|
| Powrót do góry |
|
 |
aallen sierżant sztabowy


Dołączył: 15 Sty 2009 Posty: 77 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Sty 20, 2009 3:58 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Z tego co mi się obiło o uszy to sami amerykanie oceniali, że zdobycie Wysp Japońskich będzie ich kosztować ok 1 miliona żołnierzy |
w związku użyli bomby. bardziej niż okupacji Radzieckiej w Japoni bali się tych ogromnych strat i jak znajac zycie niezadowolenia spolecznego.
Swoją drogą ciekawe jakby wygladała dzisiaj gdyby Sowieci zajeli powiedzmy Hokkaido i kawałek Honsiu Japonia Radziecka. Trudno to sobie wyobrazić. Działały na terenie Japoni jakies ugrupowania Komunistyczne ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RyldArgith major

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 614 Skąd: Zależy
|
Wysłany: Wto Sty 20, 2009 7:28 pm Temat postu: |
|
|
Na początku lat 20. powstała w Japonii partia komunistyczna, ale została szybko rozbita. Nie wiem, czy w czasie II wojny istniały tam jakiekolwiek poważne organizacje lewicowe. Kempetai była raczej skuteczna.  _________________ I trzymajcie się z dala od oficerów, bo są niezdrowi. Przeciwnik niespecjalnie chce z wami walczyć, bo przeciwnik to chłopaki jak wy, które chcą tylko wrócić do domu w całości. Ale przez oficerów można zginąć. - T. Pratchett |
|
| Powrót do góry |
|
 |
aallen sierżant sztabowy


Dołączył: 15 Sty 2009 Posty: 77 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Sty 20, 2009 10:07 pm Temat postu: |
|
|
| w takim razie w wyniku zajecia (o ile było by to mozliwe) Kawałka Japoni przez ZSRR kto by sprawował nowo utworzony rząd ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
corrosive pułkownik


Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 1079 Skąd: Skarżysko
|
Wysłany: Sro Sty 21, 2009 5:33 am Temat postu: |
|
|
Prawdopodobnie nikt nad tym się nie zastanawiał
Ale generalizując, jeśli byli jacyś Japończycy komuniści, to na 100% żyli na uchodztwie. Poza tym pierwsze lata byłby by raczej okupacją radziecką i kilka lat indoktrynacji pozwoliłoby sowietom znaleźć ludzi którzy by im pasowali
pzdr |
|
| Powrót do góry |
|
 |
aallen sierżant sztabowy


Dołączył: 15 Sty 2009 Posty: 77 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Sty 21, 2009 10:22 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Ale generalizując, jeśli byli jacyś Japończycy komuniści, to na 100% żyli na uchodztwie. Poza tym pierwsze lata byłby by raczej okupacją radziecką i kilka lat indoktrynacji pozwoliłoby sowietom znaleźć ludzi którzy by im pasowali |
Czy myślisz że sprawa mogła by wygladac podobnie jak w Korei czy jest to inna bajka ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
corrosive pułkownik


Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 1079 Skąd: Skarżysko
|
Wysłany: Sro Sty 21, 2009 1:06 pm Temat postu: |
|
|
| aallen napisał: |
Czy myślisz że sprawa mogła by wygladac podobnie jak w Korei czy jest to inna bajka ? |
Właśnie do czegoś takiego bym się przychylał, choć raczej porównał bym do NRD i RFN niż do Korei. W przypadku Korei mamy dużą swobodę północnej strony wspieraną przez Chiny. W przypadku Japonii raczej byłby to rząd "niesamodzielny" z bardzo dużymi wpływami ZSRR... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
aallen sierżant sztabowy


Dołączył: 15 Sty 2009 Posty: 77 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Sty 21, 2009 3:59 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | W przypadku Korei mamy dużą swobodę północnej strony wspieraną przez Chiny |
mam nadzieje że wspominasz tu o stanie Korei kiedyś. Teraz raczej jest niepotrzebnym skansenem dla Chin i nieudzielają im już żadnej pomocy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
corrosive pułkownik


Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 1079 Skąd: Skarżysko
|
Wysłany: Sro Sty 21, 2009 6:32 pm Temat postu: |
|
|
| Tak, zdecydowanie myślę o Korei lat 50-tych. Czyli, że tak "powiem" świeżo po rozpoczęciu zimnej wojny... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
remi podpułkownik


Dołączył: 13 Lis 2008 Posty: 833 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob Sty 24, 2009 8:42 pm Temat postu: |
|
|
| aallen napisał: | | w takim razie w wyniku zajecia (o ile było by to mozliwe) Kawałka Japoni przez ZSRR kto by sprawował nowo utworzony rząd ? |
Po bitwie nad rzeką Chałchyn-goł Rosjanie wzieli do niewoli około 3000 żołnierzy cesarskich. Co ciekawe wielu japońskich jeńców, co najmniej 1000 żołnierzy, wolało pozostać w ZSRR, gdzie póżniej ożenili się i uzyskali z czasem radzieckie obywatelstwo. Przecież od 1908 roku poddanie się nieprzyjacielowi traktowane było w Cesarstwie jako przestępstwo. Być może ci żołnierze stanowili by aparat państwowy przyszłej Radzieckiej części Japonii. Wśród jeńców którzy znaleźli się w niewoli w 1945 też pewnie byli by chętni do współpracy.
Zakładacie pewnie w dyskusji że USA do końca nie użyją broni atomowej która była przecież podstawowym argumentem za zakończeniem wojny przez Cesarza
Ciekawe czy Japonię podzielono by na strefy jak Niemcy i czy brytolom dostał by się kawałek czy tylko USA i ZSRR dzielą między siebie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RyldArgith major

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 614 Skąd: Zależy
|
Wysłany: Sob Sty 24, 2009 8:54 pm Temat postu: |
|
|
Myślę, że Brytole by coś dostali, może nawet Francuzom by coś kapnęło. Chociaż z drugiej strony do 1952 chyba tylko USA okupowały Japonię, nie? Brytyjczyków ani innych wojsk okupacyjnych poza Amerykanami tam nie było... _________________ I trzymajcie się z dala od oficerów, bo są niezdrowi. Przeciwnik niespecjalnie chce z wami walczyć, bo przeciwnik to chłopaki jak wy, które chcą tylko wrócić do domu w całości. Ale przez oficerów można zginąć. - T. Pratchett |
|
| Powrót do góry |
|
 |
aallen sierżant sztabowy


Dołączył: 15 Sty 2009 Posty: 77 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Sty 25, 2009 7:30 am Temat postu: |
|
|
| z jakiej racji brytyjczycy mieli cos dostac jak nic nie wnieśli w zdobyciu Japoni.... No dobra moze 10%. Apropos użyca bomby, była ona w swoim zamierzeniu nie przymuszeniem do kapitulacji tylko USA chcialo zobaczyc jak bomba sprawdza sie w rzeczywistosci i uznalo ze to bedzie dobry sposob zeby nie poniesc ciezkich strat podczas ewentualnego desantu. To ze skutkiem byla przyspieszona kapitulacja to jest juz druga sprawa |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RyldArgith major

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 614 Skąd: Zależy
|
Wysłany: Nie Sty 25, 2009 11:01 am Temat postu: |
|
|
Z tej samej racji, dla której Francja dostała strefę w Niemczech. Ich udział też jakoś specjalnie gigantyczny nie był.  _________________ I trzymajcie się z dala od oficerów, bo są niezdrowi. Przeciwnik niespecjalnie chce z wami walczyć, bo przeciwnik to chłopaki jak wy, które chcą tylko wrócić do domu w całości. Ale przez oficerów można zginąć. - T. Pratchett |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|