| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Kapselleek major

Dołączył: 28 Cze 2007 Posty: 645 Skąd: Skierniewice
|
Wysłany: Wto Paź 06, 2009 8:04 pm Temat postu: |
|
|
| O Łosiu w temacie średnich bombowców było. Poza tym klasyfikowanie go wśród najlepszych z tamtej wojny jest nieporozumieniem. Rozumiem trochę patriotyczne zacietrzewienie u co niektórych, ale porównując go do równolegle używanych typów, raczej niczym specjalnym się nie wyróżniał. Owszem, był najnowocześniejszym polskim samolotem w służbie, ale to nie czyniło go zbyt nowoczesnym we wrześniu'39. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
corrosive pułkownik


Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 1079 Skąd: Skarżysko
|
Wysłany: Sro Paź 07, 2009 5:19 am Temat postu: |
|
|
| Kapselleek napisał: | | O Łosiu w temacie średnich bombowców było. Poza tym klasyfikowanie go wśród najlepszych z tamtej wojny jest nieporozumieniem. Rozumiem trochę patriotyczne zacietrzewienie u co niektórych, ale porównując go do równolegle używanych typów, raczej niczym specjalnym się nie wyróżniał. |
No nie mogę się z tym zgodzić (Jak zwykle)
Oczywiste jest, że ma +10 do "wyróżniania się" ze względu na patriotyczność, ale generalnie jeśli chodzi o jego parametry i własności lotne to jednak się wyróżniał in plus.
Pamiętajmy, że był to niewielki samolot (jeden z najmniejszych bombowców średnich), o dużej ładowności (jeszcze większym udźwigu), osiągający ze znacznym ładunkiem bomb bardzo przyzwoite parametry prędkości i zasięgu. Ponad to zrobiono kiedyś obliczenia, że Łoś mógł teoretycznie (bo nie byłoby miejsca) przenieść drugiego Łosia. Mało który ówczesny samolot teoretycznie mógł przenieść samego siebie
IMHO uważam, że dyskredytowanie tego samolotu jest niesłuszne.
EOT |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamil pułkownik


Dołączył: 24 Kwi 2009 Posty: 1519 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Sro Paź 07, 2009 7:28 am Temat postu: |
|
|
Dokładnie, corrosive. Łoś z Heńkiem-111 spokojnie stawał w szranki. Niestety za długo nie posłużył ale w pierwszej "6" się mieści. _________________ Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci sk.. umierali za swoją.
-Generał George Patton |
|
| Powrót do góry |
|
 |
flugzeug30 kapitan

Dołączył: 06 Sty 2008 Posty: 405 Skąd: Lodz/Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
corrosive pułkownik


Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 1079 Skąd: Skarżysko
|
Wysłany: Sob Gru 19, 2009 5:59 pm Temat postu: |
|
|
Zwany potocznie Widow Maker... właściwie to chyba tłumaczy wszystko
Swoją droga bardzo dobra maszyna, acz oferująca bardzo ciężkie warunki pracy pilotom... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Speedy chorąży

Dołączył: 25 Kwi 2009 Posty: 107 Skąd: Wawa
|
Wysłany: Pon Gru 21, 2009 1:30 pm Temat postu: |
|
|
Hej
Zdaje mi się, że B-26 miał jeden z niższych wskaźników strat wśród samolotów USAAF na europejskim TDW - 1 na 82 loty bojowe, jak dobrze pamiętam (średnia była koło 1:50). _________________ Pozdr.
Speedy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|