| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Beckett pułkownik

Dołączył: 20 Cze 2009 Posty: 1087 Skąd: Sulechów
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 7:48 pm Temat postu: |
|
|
Odnosił te oszałamiające sukcesy,bo primo-obrona pop aliantów była wtedy w powijakach, secundo-statki handlowe w zasadzie nie były uzbrojone, lub jeśli nawet to symbolicznie,tertio-patrole lotnicze mu nie zagrażały(ewentualnie sporadycznie).
Reasumując, miał bardzo ułatwione zadanie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shrek63 pułkownik


Dołączył: 10 Lis 2007 Posty: 1695 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Cze 27, 2009 8:01 pm Temat postu: |
|
|
ale był asem! nie probuj zdyskredytowac jego osiągnięć ... zresztą, to, że napisałem o nim, to jest to OT... wtedy okręty podwodne były bardzo niedojrzałymi konstrukcjami... koszmarnie awaryjne, np U-35 zanurzał się maksymalnie na ca 50 metrów, zasięg był nawet nawet... ok 8000Mm przy 8 w./80 Mm przy 5 w. zapas torped to 6 sztuk (przy wyporności 685/981 ts), więc op były zmuszone częściej uzywać działa... no to co miał na pokładzie U-35, było całkiem pokaźne... 1x105 mm z zapasem 300 pocisków!
Beckett! wtedy były, jak sam zauważyłeś, inne realia wojny... op najczęściej podchodził skrycie, ale atak wykonywał z pełnego wynurzenia, i przy uzyciu działa... torpedy celebrowano... na okręty wojenne! _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kamil pułkownik


Dołączył: 24 Kwi 2009 Posty: 1519 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Nie Cze 28, 2009 3:22 pm Temat postu: |
|
|
Taak ale wracając do Priena...wcale nie był pierwszym który wdarł się do bazy przeciwnika..a był nim podczas I w.ś. kpt. German Holbrook na HMS B-11, który zatopił turecki pancernik "Messudieh".
(No i znowu offtop..) _________________ Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci sk.. umierali za swoją.
-Generał George Patton |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Beckett pułkownik

Dołączył: 20 Cze 2009 Posty: 1087 Skąd: Sulechów
|
Wysłany: Nie Cze 28, 2009 3:32 pm Temat postu: |
|
|
Na trzecim miejscu w rankingu najskuteczniejszych dowódców U-Bootów znajduje się
Fragattenkapitan(stopień osiągnięty w Kriegsmarine) Erich Topp.Urodził się 2 lipca 1914r. w Hanowerze.W 1934r.wstąpił do Reichsmarine, a w październiku 1937r.przeszedł do U-Bootwaffe.Topp dowodził 2 U-Bootami- U-57(typIIC)i U-552(VIIC).Odbył 12 patroli bojowych, w czasie których zatopił statki o tonażu 181 754 ton.+1 niszczyciel(Rohwer Axis Submarine Successes).W okreśie od października 1942r.do sierpnia 1944r.dowódca 27 Szkolnej Flotylli U-Bootów.27 kwietnia 1945r.objął dowództwo na U-2513(typ XXI).Po wojnie,pozytywnie zweryfikowany służył w Bundesmarine w randze kontradmirała.Kawaler m.in Krzyża Rycerskiego Żelaznego Krzyża z liśćmi dębu i mieczami.Zmarł 26 grudnia 2005r.Topp był bliskim przyjacielem Engelberta Endrassa-również asa U-Bootwaffe,zginął 20 grudnia 1941r.w akcji przeciwko konwojowi HG 76,wraz z całą załogą U-567(VIIC).Jako ciekawostkę podam, że godłem U-552(wymalowanym na jego kiosku)był czerwony diabeł. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Escapadro młodszy chorąży sztabowy

Dołączył: 29 Kwi 2009 Posty: 126
|
Wysłany: Wto Cze 30, 2009 7:26 pm Temat postu: |
|
|
| Innym asem był Johann Mohr, który zatopił 27 statków handlowych + 3 okręty wojenne o łącznym tonażu 135,047 ton. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Beckett pułkownik

Dołączył: 20 Cze 2009 Posty: 1087 Skąd: Sulechów
|
Wysłany: Wto Cze 30, 2009 7:59 pm Temat postu: |
|
|
Rozwiniesz temat Escapadro  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
remi podpułkownik


Dołączył: 13 Lis 2008 Posty: 832 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto Cze 30, 2009 8:30 pm Temat postu: |
|
|
Asów którzy przekroczyli 100 000 t było 34, łącznie oni zatopili 873 statki o tonażu 4 825 554 t.
Do wymienionych przez was kilku dowódców, ja dodam jeszcze HEINRICHA LIEBE
Był na liście 4, zaliczył tylko 9 patroli, ostatni z nich w okresie kwiecień - czerwiec 1941 potem przeszedł do pracy biurowej w OKM
Dowodził U-2 (tym okrętem przed wojną) i U-38
Zatopił 34 statki o tonażu 190 937 t
Zakończył wojnę w stopniu Fregattenkapitäna
Zmarł w 1997 w wieku 89 lat |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Beckett pułkownik

Dołączył: 20 Cze 2009 Posty: 1087 Skąd: Sulechów
|
Wysłany: Sro Lip 01, 2009 4:55 am Temat postu: |
|
|
Sam więc widzisz, ilu asów mamy jeszcze do przedstawienia(omówienia)  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Beckett pułkownik

Dołączył: 20 Cze 2009 Posty: 1087 Skąd: Sulechów
|
Wysłany: Sro Lip 01, 2009 6:29 pm Temat postu: |
|
|
Zasadniczo chciałem omówić postać Endrassa lub Guggenbergera, lecz ostatecznie zdecydowałem się przybliżyć osobę Kapitanleutnanta Ralpha Kapitsky urodzonego 28 czerwca 1916r. w Dreźnie.Ralph nie odniósł wielkich sukcesów w zatopionym tonażu(4 statki-27.231 BRT),miał za to zasłynąć czymś innym...Kapitsky wstąpił do Kriegsmarine w kwietniu 1935r.Pod koniec roku przeniesiony do Luftwaffe.Walczy w Polsce, Norwegii, i w Bitwie o Anglię(100 lotów bojowych!).Latał na He-111, Ju-87 i Ju88.W grudniu 1940r.Kriegsmarine upomina się o Ralpha.Do lipca 1941r.służy jako I oficer wachtowy na U-93.Po dwóch patrolach bojowych oddelegowany do szkoły dowódców U-Bootów.Po jej skończeniu otrzymuje dowództwo nad nowiutkim U-615(VIIC).W marcu 1943r.śledzi nieustępliwie aliancki konwój HX 229,i naprowadza na niego inne U-Booty.W czasie tego niebezpiecznego zadania wykrywają go niszczyciele HMS Anemone i HMS Harvester i przez 90!minut w siedmiu atakach obkładają okręt Kapitsky bombami głębinowymi.Poważnie uszkodzony U-615 przeżył te ataki, i po zapadnięciu ciemności zatapia statek typu Liberty(wyładowany amunicją)Edward B. Dudley.Po remoncie U-Boota, Ralph otrzymał nowe zadanie-zwalczanie nieprzyjacielskiej żeglugi na Karaibach.12 czerwca 1943r.U-615 wypływa z La Palice.
Po długim i żmudnym patrolowaniu wód karaibskich, Kapitsky dopisuje wreszcie szczęście.28 lipca załoga U-Boota dostrzega holenderski tankowiec Rosalia.
U-615 topi go 2 torpedami.Z powodu bardzo wysokich strat U-Bootów, zostają one odwołane przez dowództwo z tego rejonu.
1 sierpnia taki rozkaz otrzymuje U-615.6 sierpnia o świcie Ralph decyduje się wyjść na powierzchnię, aby naładować wyczerpane akumulatory.Po zakończeniu tego procesu o godz.13.30, U-615 zaczął się zanurzać i właśnie wtedy został zaskoczony przez amerykańskiego Marinera P-4.Zrzucone przez niego 4 bomby głębinowe poważnie uszkodziły U-Boota.W tej sytuacji Kapitsky zdecydował się wyjść na powierzchnię,i tam podjąć walkę.Niemieckim artylerzystom udaje się zestrzelić napastnika.
Jednakże Mariner zdążył nadać meldunek o kontakcie, który postawił na nogi siły amerykańskie na Trynidadzie.U-Boot był praktycznie pozbawiony możliwości zanurzenia się, co przesądzało o jego dalszym losie.Kapitsky postanowił jednak nie opuszczać okrętu.Rozkazał przenieść cały zapas amunicji przeciwlotniczej na pokład,aby była jak najbliżej działek i karabinów maszynowych.
Amerykanie rzucili za rannym U-bootem wszystkie dostępne w tym rejonie siły lotnicze(m.in.14 Marinerów).Odwoływano nawet samoloty znad konwojów, i z patroli operacyjnych.U-615 był praktycznie bez przerwy atakowany-w miejsce samolotów zestrzelonych lub uszkodzonych przez niemieckich artylerzystów, wciąż pojawiały sie nowe startujące z 3 baz największych baz Trynidadu-Edinburgh Field,Chaguaramas i Waller Field.To, że do tej pory U-Boot utrzymał się na powierzchni zakrawało na cud.U-615 zbudowała stocznia Blohm & Voss, Hamburg (werk 591),co w powszechnej opinii załóg U-Bootów budowała najbardziej wytrzymałe
kadłuby...W jednym z kolejnych nalotów, śmiertelnie ranny zostaje Ralph Kapitsky.Dowództwo przejmuje jego pierwszy oficer(IWO)Herbert Schlipper.W końcu zapadła noc, pojawiły się też przelotne szkwały deszczowe.To uchroniło U-Boota przed dalszymi atakami(samoloty straciły z nim kontakt).Bohaterski Kapitsky umiera na pokładzie swojego niezłomnego okrętu 8 sierpnia 1943r.o godz.1.00.Zaś sam U-615(który przeżył co najmniej 13 ataków bombami głębinowymi )tonie o godz.5.25.Amerykański niszczyciel Walker podejmuje 43 rozbitków z U-Boota w 30 minut później.W tym miejscu należy zaznaczyć, że niemieccy marynarze zostali potraktowani na pokładzie niszczyciela z ogromnym szacunkiem(chlubny wyjątek), na jaki całkowicie zresztą zasługiwali...Ciało poległego bosmana Helmutha Langnera pochowano w morzu, z całym wojskowym ceremoniałem...
Walka U-615 z samolotami, była straszna i bezprecedensowa.Dzięki postawie Kapitsky i jego załogi-wielu U-Bootom(U-190, U-309, U-415, U-510, U-634, U-648, i U-653)udało się ujść z trynidadzkiej pułapki... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|